|
Gimnazjum w Ligocie Książęcej |
|
|
|
|
KLUB 4H ü Promujemy naszą gminę organizując imprezy środowiskowe Dnia 19 marca 2011r w miejscowości Smarchowice Śląskie odbyła
się rekonstrukcja bitwy „Przełamanie
linii Bartholda” oraz druga bitwa- Podgaje. Nasze Gimnazjum z Ligoty
Książęcej wraz z Grupą Rekonstrukcji Historycznej GRH Oka i Radą Sołecką
Smarchowic Śląskich było organizatorem imprezy, do której czynnie przyłożyli
się uczniowie i nauczyciele naszej szkoły. Impreza poprzedzona była
wielomiesięcznymi przygotowaniami.
Tadeusz Kwiecień-szef GRH „Oka” w rozmowie z Dyrektorem Gimnazjum w Ligocie Ks. Janem Kasperskim Pomysł
zrodził się stąd, gdyż niewielu mieszkańców okolicy miało pojęcie o potyczce
na przedpolach Samrchowic Śląskich, jaka miała
miejsce w czasie II wojnie światowej między wojskami rosyjskimi
i niemieckimi. Rekonstrukcja miała przybliżyć dawno zapomniane
wydarzenia wojenne. Z lekcji historii „na żywo” mieli skorzystać uczniowie,
ale także społeczność gminy Namysłów i nie tylko. Wydarzenie to stało się tym
samym reklamą naszego powiatu. Jak rekonstrukcja przyczyniła się do promocji gminy? Rekonstrukcja
bitwy- „przełamanie linii Bartolda” była wielkim wydarzeniem, dla nas ludzi
zamieszkujących gminę Namysłów, szczególnie dlatego, że nigdy wcześniej taka
inscenizacja nie miała tu miejsca.
Była to także doskonała okazja do wypromowania naszej okolicy w Polsce. Rekonstrukcja
przyciągnęła wielu ludzi z różnych miejsc Polski dalszych i bliższych.
Niektórzy przybyli, bo interesują się historią inni z czystej ciekawości
przedsięwzięcia. Gościliśmy burmistrzów z innych regionów min. z gminy
Niemodlin, którzy noszą się z zamiarem zorganizowania podobnego
przedsięwzięcia. Wydarzenia
z 19 marca bieżącego roku była też okazją do zarobienia pieniędzy. Uczniowie
naszej szkoły przygotowali stoiska z grochówką, chlebem ze smalcem, domowym
ciastem i kawą. Ludność okolicznych wiosek przygotowała stoiska z pamiątkami,
gdzie każdy zainteresowany mógł znaleźć coś ciekawego. Rekonstrukcja
została nagłośniona w radiu i telewizji, co było bardzo prestiżowe dla naszej
gminy, a w szczególności dla naszej szkoły, która była współorganizatorem
imprezy. Obecni byli goście z telewizji z programu TVP3 i TVN7. Plakat zapowiadający przedsięwzięcie:
Opis przebiegu zrekonstruowanej bitwy - Smarchowice Śląskie „Przełamanie linii Bartolda” 19 marca 2011 Rekonstrukcję
bitwy rozpoczyna kolumna uciekinierów-cywili (statyści z naszej szkoły) z Namslau (Namysłów) na wozach konnych i piechotą. Na skrzyżowaniu
żandarmeria polowa WH kieruje ruchem nadając ludziom kierunek ucieczki.
Za uciekinierów na wozach byli przebrani liczni uczniowie naszej szkoły (widoczni na zdjęciu)
Piotr Dumański- mieszkaniec Ligoty Książęcej Żandarm, z kolumny uciekinierów
nakazuje jednemu cywilowi pokazanie dokumentów, po czym okazuje się, że ten człowiek
jest dezerterem, jego żona błaga o litość, bezskutecznie jednak gdyż po
chwili żandarmi zabijają zdrajcę. Za kolumną cywili maszerują ranni
i zmęczeni żołnierze niemieccy, którzy wycofali się z Namslau (niemiecka nazwa Namysłowa) po bitwie, tu też z
rozkazu dowódców zamierzają stawić opór Rosjanom i zorganizować potyczkę.
Potyczka między Rosjanami i Niemcami Za
żołnierzami podążają Volksturmiści gotowi bronić
swojej ziemi. Kolumna Niemców zatrzymuję się na przedpolach Smarchowic, palą
fajki, opatrują rannych i przygotowują się do obrony. Po krótkim czasie
z kierunku Namysłowa podjeżdża rosyjski motocykl z koszem zwiadowców,
zostają oni zastrzeleni przez Niemców, którzy rozbiegają się i przygotowują
do obrony. Niedługo po tym od strony Namslau
podjeżdża ruska ciężarówka i dochodzi do ataku Rosjan. Początkowo Niemcy i
Rosjanie ostrzeliwują się z moździerzy, a od początku bitwy oczywiście na
polu pirotechnik zajmuję się wybuchami. Wybuchy na polu bitwy
Kilku
Niemców i Rosjan ginie w pierwszym ataku. Żandarmeria usilnie nakazuję
żołnierzom napierać i nie wycofywać się. Okazuje się jednak, że Niemcy
zostają okrążeni, gdyż od strony Smarchowic podjeżdżają już trzy rosyjskie
gaziki i dochodzi do ataku Rosjan z drugiej strony. Niemcy bronią się
bezskutecznie, kilku z nich udaję się przebić przez lukę i uciec w kierunku
Brzegu. Reszta zostaje rozbita, giną lub poddają się. Ranni
Całą bitwę komentował lektor. Bitwa o Podgaje W drugiej
części przedstawiono wydarzenia z II wojny światowej w miejscowości Podgaje, leżącej na pograniczu Wielkopolski
i woj. zachodniopomorskiego. Pokazuje on niewyjaśnioną akcję spalenia w
stodole 32 „Kościuszkowców”. Spłonięcie specjalnie przygotowanej drewnianej
stodoły było bardzo efektownym i kończącym epizodem całej rekonstrukcji.
Spalenie stodoły z jeńcami wojennymi Mimo
chłodu rekonstrukcję obejrzało bardzo wielu ludzi. Przyciągnęła zarówno
zapalonych miłośników historii i „Małej ojczyzny” jak i tych, który byli po
prostu zaciekawieni przedsięwzięciem i chcieli wziąć w nim udział. Gośćmi
byli nie tylko członkowie grup przedstawiających rekonstrukcję- także z za
granicy, ale też nasi znajomi i rodzina z dalszej i bliższej okolicy. Osoby biorące udział w rekonstrukcji Łącznie
zaangażowanych do przedstawienia bitwy było około 100 osób- doświadczone
grupy zajmujące się rekonstrukcjami, których było ok. 60 osób, mieszkańcy
okolicznych miejscowości, a także uczniowie naszej szkoły, czyli cywile.
Osoby biorące udział w rekonstrukcji Wystawa sprzętu Po
zakończeniu pokazu odbyła się prezentacja maszyn użytych do rekonstrukcji.
Uczniowie naszej szkoły skorzystali z tej okazji i uwiecznili to na pamiątkowych
fotografiach.
Uczeń naszej szkoły służący w OSP Mikowice Można było porozmawiać z zawodowcami, którzy na co dzień zajmują się rekonstruowaniem
bitew. Można się od nich dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy, a także pobawić
się w żołnierza
Uczeń naszej szkoły na sprzęcie transportowym Oto relacje kilku osób, które czynnie
i biernie brały udział w rekonstrukcji: „Miałem przyjemność brać udział w rekonstrukcji bitwy pod Smarchowicami
Śląskimi. Zadysponowana została jednostka OSP z Mikowic, aby prowadzić zabezpieczenie
techniczne, którego celem było m.in pilnowanie porządku, ustawianie
parkujących samochodów itp. Wraz ze starszymi ochotniczymi strażakami
pełniłem wymienione wcześniej obowiązki. Było to przyjemne i nowe
doświadczenie. Przy tym wszystkim zdołałem również obejrzeć rekonstrukcję,
której moim zdaniem, główną atrakcją było spalenie stodoły, w której zostali
zamknięci jeńcy wojenni.” Damian Dumański „Dla mnie całe przedsięwzięcie było fajną zabawą.
Przyjechałyśmy z koleżankami szybciej, bo pomagałyśmy w
przygotowaniach-przebrania itp. .Występowałyśmy tam jako uciekająca ludność
na starych wozach. Musieliśmy mieć odpowiednie przebranie, czyli chusty na
głowach itp. aby odzwierciedlać jak najdokładniej ludność zamieszkująca wsie
w tamtym okresie. Mi oraz moim koleżankom bardzo podobało się całe
przedstawienie, a udział w nim był ekscytującym przeżyciem. Potem pomagałyśmy
szykować jedzenie w kuchni polowej dla tych co brali udział w rekonstrukcji.
Podawałyśmy herbatę i ciasto, oraz gorącą zupę.” Klaudia
Bińkowska „Miałem przyjemność być widzem tej rekonstrukcji. Było to pierwsze takie
przedsięwzięcie w naszej gminie. Byłem bardzo ciekaw jak to będzie
przebiegało, gdyż bardzo interesuję się historią szczególnie II wojny
światowej. Pokaz batalistyczny był bardzo efektowny i widowiskowy. To zasługa
pirotechników, którzy przed bitwą przygotowywali ładunki wybuchowe przysypane
ziemią by odwzorowywały realistykę wybuchu pocisków artylerii. Przebieg
całego tego spektaklu był ciekawy i oglądało go z zainteresowaniem wiele
osób. Podsumowując mój pobyt jako widza na tym widowisku byłem bardzo
zadowolony i dumny, że nasza gmina zorganizowała takie przedsięwzięcie na
dużą skalę. Myślę, że w przyszłym roku będzie równie widowiskowa kolejna
rekonstrukcja bitwy w Smarchowicach Śląskich.” Mateusz Juchciński Napisano 19 marzec 2011 - 19:59 „Bardzo ciekawa inscenizacja. Dobrze, że ktoś wpadł na taki pomysł
zamiast siedzieć i narzekać, że nikt nie zna naszej okolicy, a zorganizował
coś takiego. Jeśli ktoś chciał to
znalazł opis w Internecie lub gazecie, w którym zapraszano na inscenizację .
Dotarłem i to z Dalborowic. Szkoda tylko ze pogoda nie najlepsza i że było
małe opóźnienie sporo ludzi pojechało z tego powodu zanim się zaczęło. Fajne
było fajne ;-)” Komentarz z
internetowego forum NTO „Dzieje Namysłowa” Co
roku uczniowie z naszej szkoły biorą udział w konkursie o historii Ziemi
Namysłowskiej. W tym roku odbędzie się on 27
maja we wsi Przeczów. Polega on na sprawdzeniu
własnej wiedzy na temat historii naszej gminy i powiatu. Przygotowują się do
niego uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów. Jest przyjemną formą
poznawania historii i wykorzystania jej walorów do rozwinięcia turystyki w
oparciu właśnie o prawdziwe karty historii. Dyplom z zeszłorocznego konkursu:
|
|
|
|
||